Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych wymaga sprawnego marketingu, który bazuje na konkretnych wartościach. Przyjrzyjmy się strategiom stosowanym w celu wypromowania oferty ubezpieczenia samochodowe.

Każdy właściciel samochodu powinien ubezpieczyć swój pojazd. Pod koniec ubiegłego roku liczba polis OC wynosiła ponad 24 miliony. Z tego powodu rynek ubezpieczeń komunikacyjnych pozornie wydaje się łatwy. Zakres ubezpieczenia OC jest ustalony prawnie, więc rywalizacja między firmami ubezpieczeniowymi ma charakter głównie konkurencji cenowej. W takich warunkach kluczowy okazuje się marketing.

Argument dodatkowego bezpieczeństwa

Oprócz obowiązkowego ubezpieczenia OC, firmy ubezpieczeniowe oferują również dodatkowe ubezpieczenia AC, assistance czy NNW. Ich zakres pozostaje polem do popisu dla ubezpieczycieli, dzięki czemu oferta może być bardziej spersonalizowana. 

Warto pamiętać, że współczesny marketing oferuje coś więcej niż sam produkt. Klienta przekonuje się wartościami, ideami, emocjami czy doznaniami. Walorem dobrowolnych ubezpieczeń AC, assistance czy NNW jest wartość dodana w postaci zwiększonego bezpieczeństwa. Ubezpieczyciele mówią więc o zwiększonym poczuciu bezpieczeństwa i rekompensacie w momencie zdarzenia drogowego.

Nic dziwnego w tym, że firmy ubezpieczeniowe chętnie doposażają klientów, oferując OC w pakiecie z dodatkowym ubezpieczeniem. Cena takiego pakietu bywa atrakcyjniejsza od oferty samego OC. Jednak większość właścicieli pojazdów decyduje się wyłącznie na ubezpieczenie obowiązkowe. Jedynie co czwarty kierowca ma AC.

Dobra rada od ubezpieczyciela

Jednym ze sposobów na upowszechnienie wiedzy na temat dodatkowych ubezpieczeń samochodowych, wygenerowanie potrzeby u klientów i wreszcie zwróceniem ich uwagi na konkretną ofertę ubezpieczeniową są partnerskie artykuły poradnikowe. Autorzy artykułów radzą na przykład, w jaki sposób przygotować samochód na daną porę roku czy wakacyjny wyjazd.

Trenerzy sprzedaży przestrzegają – oferując ubezpieczenie nie można straszyć. Jednak motyw ryzyka pojawiającego się w trakcie jazdy jest częstym elementem artykułów partnerskich. Wobec niskiej świadomości ubezpieczeniowej Polaków, poruszenie tematu ryzyka wydaje się nieodzowne.

Przykładem artykułu jest tekst pod tytułem “Były ulewy, są upały, przyjdą burze z gradem”. Autor wstępnie omawia letnie zmiany pogodowe. Po opisaniu negatywnych skutków załamania wakacyjnej aury szybko przechodzi do wskazania zalet ubezpieczenia autocasco. Treść artykułu przekonuje, że odpowiednio dobrane ubezpieczenie AC uchroni Cię przed szkodami wywołanymi przez burzę czy gradobicie.

Taniość i wygoda

Zdaniem wielu kierowców, obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu jest problematyczne. Dlaczego? Choć ceny OC w Polsce są stosunkowo niewysokie – w porównaniu do innych krajów Europy – to jednak stanowią poważne obciążenie domowego budżetu. Ponadto właściciele czterech kółek niechętnie przeznaczają swój czas na wybór odpowiedniej oferty. 

Oszczędność czasu i pieniędzy to kolejne wartości, którymi przekonują firmy ubezpieczeniowe. Argument oszczędności czasu pojawia się na przykład w mailingu Allianz. Oferta wysyłana mailem przekonuje, że składkę u tego ubezpieczyciela obliczymy już w ciągu 60 sekund.

Wątek ceny ubezpieczenia OC pojawia się często w artykułach partnerskich o charakterze informacyjnym. Artykuły te omawiają na przykład różnice w kosztach ubezpieczenia w poszczególnych miastach i regionach czy wpływ doświadczenia kierowcy na wysokość składki. Dzięki nim możesz poznać podstawowe czynniki wpływające na ceny OC.

Eksperckość

Oferty poszczególnych firm ubezpieczeniowych różnią się od siebie. W jaki sposób wybrać najlepszą? Internetowe porównywarki pozwolą Ci na zestawienie propozycji przygotowanych przez różnych ubezpieczycieli.

Co ciekawe same porównywarki również stawiają na oszczędność czasu i pieniędzy. Są bezpłatne, a ich kalkulacja pomoże Ci znaleźć najtańszą ofertę. Dzięki porównaniu nie ma konieczności sprawdzania każdego ubezpieczyciela z osobna. To oznacza, że na wybór ubezpieczenia OC przeznaczymy mniej czasu.

Porównywarki OC stosują omówione wyżej strategie: artykuły informacyjne i poradnikowe czy mailingi. Pora więc na przyjrzenie się filmom reklamowym.

Reklamy telewizyjne Mubi, Rankomat oraz CUK podkreślają nie tylko wygodę internetowych porównywarek ubezpieczeń, ale także ich sprawność, rzetelność i eksperckość. Bohaterowie filmów przekonują, że znają sposób na tanie i szybkie OC. Tym sposobem jest właśnie porównywarka ubezpieczeń, która bezpłatnie doradzi jak uporać się z dylematem wyboru ubezpieczenia samochodu. Przykładowe reklamy zobaczysz tutaj i tutaj.

Więcej o wykorzystaniu reklamy telewizyjnych w marketingu ubezpieczeń OC przeczytasz na stronie ubsy.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here